- 0Koszyk Produkt
Twój koszyk jest pusty
W twoim koszyku nie ma produktów. Dalej, uzupełnić ją fakt, że się wam podoba!
Rozpocznij Zakupy Już teraz
W twoim koszyku nie ma produktów. Dalej, uzupełnić ją fakt, że się wam podoba!
Rozpocznij Zakupy Już terazWelur kochamy za miękkość, eleganckie „załamania” światła i przytulność, którą wnosi do jadalni czy salonu. Ma jednak jedną cechę: lubi delikatność i szybko „odwdzięcza się” za systematyczną, prostą pielęgnację. Regularne odkurzanie, krótkie „czesanie” włosa i praca na minimalnej ilości wilgoci sprawiają, że tkanina nie filcuje się, nie łapie połysku w miejscach użytkowania i dłużej wygląda jak nowa. Dzięki temu unikniesz zacieków po zbyt obfitym myciu, trudnych do odwrócenia „łysych” placków oraz kosztownych usług prania ekstrakcyjnego, które przy welurze częściej szkodzą niż pomagają.
Dbając o welurowe krzesła z wyprzedzeniem, oszczędzasz czas przy każdej plamie – świeże zabrudzenia schodzą szybciej, a włos po wyschnięciu łatwo wraca do formy. Co ważne, lekka i regularna rutyna pielęgnacyjna poprawia także higienę: z krzesła znika kurz i drobne alergeny, a kolor pozostaje równy, bez przebarwień wynikających z nierównego namoczenia.

Czy można użyć odkurzacza piorącego?
Nie – zbyt dużo wody i nacisku. Ryzyko zacieków i utraty miękkości.
Czy płyn do naczyń się nada?
Tylko w mikro-dawce (1 kropla/250 ml destylowanej wody). Lepiej sprawdzi się delikatny płyn do wełny.
Jak poradzić sobie ze zmechaceniem?
Wałek do ubrań + miękka szczotka. Przy większym – golarka do tkanin na najniższym ustawieniu, krótkie pociągnięcia, wyłącznie na suchej tkaninie.
Co z zapachem po zalaniu?
Unikaj „zalewania”. Po punktowym czyszczeniu przewietrz pomieszczenie; zapach znika po wyschnięciu. Jeśli nie – rozważ profesjonalny ozonator (bez kontaktu z tkaniną).
W twoim koszyku nie ma produktów. Dalej, uzupełnić ją fakt, że się wam podoba!
Rozpocznij Zakupy Już teraz